Prawo prasowe: obowiązek rejestracji strony internetowej w sądzie

W niniejszym artykule omawiamy kwestię obowiązków w zakresie rejestracji strony internetowej (portalu internetowego, bloga) wynikających z treści ustawy Prawo prasowe.

Podstawy prawne

ustawa z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 z późń. zm., dalej w skrócie jako: „p.p.”),
ustawa z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 101 z późń. zm., dalej w skrócie jako: „k.p.c.”),
ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.).

Obowiązek rejestracji strony internetowej w Sądzie na gruncie Prawa prasowego

Analizę przedmiotowego zagadnienia prawnego rozpocząć należy, od krótkiej informacji na temat tego, do jakich publikatorów zastosowanie znajdą regulacje ustawy Prawo prasowe wraz z wynikającymi z niej obowiązkami. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 1 p.p., prasa, w rozumieniu tego aktu prawnego, to publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską. Kolejno, zgodnie z pkt 2 i 3 w/w przepisu, dziennikiem jest ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu a czasopismem jest druk periodyczny ukazujący się nie częściej niż raz w tygodniu, a nie rzadziej niż raz w roku; przepis ten stosuje się odpowiednio do przekazu za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu innego niż określony w pkt 2.

Na gruncie powyższych regulacji, w doktrynie i judykaturze powstał swego rodzaju spór o to, jak wobec w/w definicji scharakteryzować publikacje przybierające formę prowadzonych witryn lub stron internetowych czy też blogów. Abstrahując w tym miejscu od poszerzonej analizy przedmiotowej kwestii wskazać należy, iż zgodnie z dominującym obecnie poglądem przyjmuje się, że w sytuacji w której tego rodzaju publikacje mają charakter okresowy; opatrzone są stałym tytułem albo nazwą, a przy tym nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości i są edytowane, modyfikowane lub uzupełniane nie rzadziej niż raz do roku, to będą one stanowiły prasę w rozumieniu Prawa prasowego i do jego wydawcy zastosowanie znajdą wszelkie obowiązki wynikające z tego aktu prawnego.

Niejako na potwierdzenie powyższego wskazać należy na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2010 r., w uzasadnieniu którego Sąd wskazał, iż:

Przekaz za pośrednictwem Internetu, jeżeli spełnia wymogi określone w treści art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) jest prasą, a interwał czasowy, w jakim się pojawia, determinuje to, czy jest to dziennik, czy też czasopismo w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 2 prawa prasowego.” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt III KK 250/10, KZS 2011 nr 4, poz. 16).

Z kolei w uzasadnieniu postanowienia z dnia 18 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi wskazał m. in., że:

Blog nie jest formą publikacji na tyle zamkniętą i jednorodną, by można było a priori zakładać, że jako przekaz internetowy nigdy nie wypełnia ustawowych znamion definicji prasy.”, a także, iż „Nie może budzić wątpliwości, że wybranie Internetu przez wydawcę, jako jedynego źródła udostępnienia szerokiej opinii publicznej określonych treści o charakterze informacyjnym, a zatem, jako wyłącznego „nośnika” przekazu, nie wyklucza uznania, że dany przekaz internetowy spełnia wymogi określone w art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) i podlega obowiązkowi rejestracji przewidzianemu w art. 20 ust. 1 ustawy.” (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt I ACa 1032/12, OSA/Łdz. 2013 nr 3, poz. 23).

W tym miejscu wskazać należy również na bardzo interesujące orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 25 maja 2005 r., w uzasadnieniu którego podkreślono, że:

Nawet strona internetowa o rybkach akwariowych może zostać przez sąd uznana za czasopismo. Prowadzenie jej bez rejestracji jest karalne. Zgodnie z definicją ustawową pojęciom dziennik i czasopismo odpowiada wiele stron internetowych, które na pierwszy rzut oka nie mają wiele wspólnego z prasą.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 25 maja 2005 r., sygn. akt I ACa 277/2005, LexPolonica nr 1275504).

Wobec przedstawionych powyżej rozważań stwierdzić należy, iż obecna interpretacja art. 7 ust. 2 pkt. 1­–3 p.p. determinuje po stronie osób zamierzających prowadzić publikator w postaci strony internetowej (bloga), w ramach którego koleje wiadomości i teksty redakcyjne pojawiać będą się częściej niż raz do roku, podlegają obowiązkowi wynikającemu z art. 20 ust. 1 p.p., tj. obowiązkowi uprzedniej rejestracji planowanej strony internetowej we właściwym organie rejestrowym, którym – po nowelizacji w 1998 r. ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych – jest Sąd Okręgowy, właściwy miejscowo dla siedziby wydawcy. Uchybienie obowiązkowi rejestracji stanowi – zgodnie z art. 45 p.p. – występek, podlegający karze grzywny, przy czym przepis ten znajduje zastosowanie również do osób prowadzących strony internetowe. Wskazuje na to m. in. wykładania w/w przepisu, wyrażona  w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2007 r., w którym stwierdzono, iż:

Osoba rozpowszechniająca bez rejestracji w właściwym sądzie okręgowym dziennik bądź czasopismo za pośrednictwem Internetu zarówno wówczas, gdy przekaz taki towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze, stanowiąc inną elektroniczną jego postać, jak i wówczas gdy istnieje tylko w formie elektronicznej w Internecie, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 45 ustawy – Prawo prasowe.” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. akt IV KK 174/2007, OSG 2008 nr 3, poz. 17, str. 3).

Forma rejestracji strony internetowej

Jak zostało to już wyżej wskazane, wniosek o rejestrację dziennika lub czasopisma (nomenklatura uzależniona jest od częstotliwości publikowania na danej stronie internetowej nowych wiadomości) należy złożyć w Sądzie Okręgowym, właściwy miejscowo dla siedziby wydawcy. Wniosek o rejestrację dziennika lub czasopisma powinien, zgodnie z art. 20 ust. 2 p.p. zawierać:

1)       tytuł dziennika lub czasopisma oraz siedzibę i dokładny adres redakcji;

2)      dane osobowe redaktora naczelnego;

3)      określenie wydawcy, jego siedzibę i dokładny adres;

4)      częstotliwość ukazywania się dziennika lub czasopisma (wskazanie, jak często publikowane będą posty – oczywiście w przypadku stron internetowych będzie musiała być to być wartość przybliżona).

Niepodanie we wniosku o rejestrację dziennika lub czasopisma danych powyżej bądź też podanie ich w sposób niepełny skutkować będzie wezwaniem wystosowanym przez przewodniczącego danego składu Sądu do uzupełnienia braków formalnych w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu wniosku (art. 130 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).

Wskazać w tym miejscu należy, iż wniosek o rejestrację dziennika lub czasopisma (a więc także strony internetowej) podlega opłacie stałej w kwocie 40 zł (art. 23 pkt 1 ustawy z 28.7.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.). Nienależycie opłacony wniosek przewodniczący zwraca bez wezwania o uiszczenie opłaty. Niemniej jednak, w terminie tygodniowym od dnia doręczenia zarządzenia o zwrocie pisma wnioskodawca może uiścić brakującą opłatę, a jeżeli opłata zostanie wniesiona we właściwej wysokości, wniosek wywołuje skutek od daty pierwotnego wniesienia.

W zakresie treści samego wniosku wskazać należy, iż tytuł dziennika lub czasopisma (strony internetowej) nie powinien być identyczny bądź podobny do istniejącego tytułu innej jednostki prasy. Wskazuje na to art. 21 p.p., który stanowi, że: „Organ rejestracyjny odmówi rejestracji, jeżeli wniosek nie zawiera danych, o których mowa w art. 20 ust. 2, lub jej udzielenie stanowiłoby naruszenie prawa do ochrony nazwy istniejącego już tytułu prasowego.”

Z kolei ujawnienie w rejestrze siedziby i adresu redakcji, danych osobowych redaktora naczelnego oraz siedziby i adresu wydawcy ma na celu m.in. ochronę osób występujących z roszczeniami z tytułu odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego. Dane osobowe redaktora, to jego imię (imiona) i nazwisko, miejsce i data urodzenia, imiona rodziców, jak również niepowtarzalny numer PESEL pozwalający na niewątpliwe określenie danej osoby, np. w przypadku zbieżności imienia i nazwiska. Należy również podać adres zamieszkania redaktora naczelnego, który należy do danych osobowych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 13 listopada 2001 r., sygn. akt I ACa 1140/01, Wok. 2002, Nr 11, s. 46).

Kolejno, częstotliwość ukazywania się dziennika lub czasopisma wynika z zamiaru wydawcy. Jest to częstotliwość planowana, skoro dana publikacja jeszcze się nie ukazuje. Konieczność przedstawienia tej informacji wynika z faktu, iż pozwoli ona organowi rejestracyjnemu na weryfikację, czy dany periodyk jest w ogóle prasą.

Termin rozpoczęcia wydawania prasy

Zgodnie z w/w uwagami, rozpoczęcie wydawania prasy w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe musi zostać poprzedzone złożeniem wniosku o rejestrację danego publikatora w Sądzie. Na podstawie złożonego wniosku Sąd wydaje postanowienie o zarejestrowaniu danego środka przekazu prasowego bądź też o odmowie takiej rejestracji (np. z uwagi na zbieżność nazwy z innym publikatorem lub przyjęciem, że dany publikator nie wyczerpuje przesłanek wskazanych w art. 7 ust. 1 pkt 1 p.p.). Wskazać jednak należy, iż w przypadku w którym Sąd Okręgowy nie rozstrzygnął wniosku o rejestrację w ciągu 30 dni od jego zgłoszenia, wydawanie danego środka przekazu można rozpocząć bez formalnego postanowienia o wpisie do rejestru. Wskazać należy równie, iż w sytuacji oddania wniosku w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego (tj. w placówce Poczty Polskiej), początkiem 30-dniowego terminu będzie data jego nadania listem poleconym. Kolejno, również w przypadku w którym wniosek o rejestrację zawierał braki formalne, które zostały poprawione i uzupełnione w terminie, 30-dniowy termin liczyć należy od dnia pierwotnego złożenia wniosku zawierającego braki. Z kolei, w razie złożenia wniosku nienależycie opłaconego i uiszczenia brakującej opłaty w terminie 7 dni od doręczenia zarządzenia o zwrocie – termin 30-dniowy liczyć należy od dnia pierwotnego złożenia wniosku.

Jedynie na marginesie wskazać należy, iż w nauce prawa przyjmuje się, że wydawanie prasy (w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe) po upływie 30 dni od złożenia wniosku o rejestrację nie stanowi przestępstwa z art. 45, bowiem omawiana regulacja (art. 20 ust. 4 p.p.) wyłącza bezprawność tego rodzaju zachowania.